czwartek, 11 listopada 2010

szydełkowy misz-masz

Obiecałam pokazanie zaległych prac...
Niedawno skończyłam szalik dla kolegi. Tak zwykły ze słupków z Kotka. Po wyprasowaniu stał się śliczny. Bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że kolega też będzie zadowolony. Niedługo nastąpi przekazanie. :)




Kolejny raz Kubuś w roli modela:




A tutaj sam wzór szalika ze strasznie przekłamanymi kolorami:



Powstały kolczyki na zamówienie. Bałam się, że się nie spodobają, ale koleżanka wręcz się "rozpłynęła" nad nimi, a to strasznie fajne uczucie. Kwiatki:






i kwiatki:



Zrobiłam też koła dla współlokatorki, a właściwie jej koleżanki jako prezent urodzinowy. Na żywo wyglądają jeszcze ładniej :D




No i skarpetka dla Myszy. Miała być zapinana, więc jest ;-)






Mam zrobić jeszcze na zamówienie dwie pary kolczyków, a na tapecie od dawna szaliczek dla mnie.



kachazet, miło to czytać. Dziękuję. ;-)
Chmurka, to są kordonki, głównie Stokrotka i Snehurka, a szydełko 0,9mm. Potem klej do drewna rozcieńczony lekko z wodą dla utwardzenia i ewemtualnie lakier do włosów dla połysku.


3 komentarze:

  1. tęczowe szalenie mi się podobają! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Te kolczyki są po prostu cudowne :) Zdradzisz, z jakich nici je robisz? ;) I jakim szydełkiem? ;p Ja dopiero zaczynam, stąd te banalne pytana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki są super. Jakie mają ładne kolory. Skarpetka też jest ekstra.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. :)
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...