piątek, 17 grudnia 2010

Pierwsza czapka

Przed chwilką skończyłam, więc jest jeszcze ciepła moj apierwsza szydełkowa czapka. Całkiem dobrze wyszła jak na pierwszy raz. Robiłam ze schematu :D
Po uprasowaniu się niestety rozszerzyła w okolicy uszu, więc będę musiała wpuścić do niej gumkę, ale to już jak pojadę do domku. ;-)
To właśnie ta czapka, p której gdzieś tam wcześniej mówiłam, że robię ją dla kolegi. Tego samego kolegi, dla którego był niebieski szalik.

Czapka rzy sztucznym świetle i aparacie w telefonie wygląda tak:







I na ludzi, czyli na mnie:



Schemat znalazłam na forum u Maranty w tym wątku, a tutaj i tutaj są bezpośrednie linki (odpowiednio) do oryginalnego zdjęcia i schematu. ;-)



alex, dziękuję za pochwały. Na drutach bym jej na pewno nie zrobiła, bo mam do nich jakąś nieuzasadnioną niechęć. A co do czapki dla mnie, to jak tak na nią patrzyłam, to już obmyślałam, jaką chciałabym dla siebie. ;-)
Zula, dziękuję serdecznie. Pozdrawiam.
lamika88, dziękuję i mam nadzieję, że będzie zadowolony.

 

4 komentarze:

  1. Fajna czapucha - bo nie przekombinowana. Byłam pewna że to druty jak ją zobaczyłam, a tu proszę! Szydełko! Teraz czas na czapkę dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra czapka...:-) Kolega na pewno będzie zadowolony...:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna czapka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. :)
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...