piątek, 10 sierpnia 2012

Dwie paczuszki

Najpierw pokażę Wam tę, której się spodziewałam.
Zaczęło się tak: jakiś czas temu w grupie dotyczącej soutachu na fb i znalazłam zdjęcia kaboszonów do sprzedania. Kilka dni później dotarły do mnie:


Za całą grupę powyższych zapłaciłam 20zł (małe to około 1,5cm, duże 3cm).
Poniższe kaboszony dostałam jako gratis : )


Dosyć duże było moje zdziwienie, gdy pan listonosz szukał w torbie kolejnej paczuszki dla mnie.
Pamiętacie jak Nina z bloga nitki NIkiTKI zorganizowała zabawę o maleńkim misiu i udało mi się ją wygrać? Pierwsza paczuszka zaginęła na poczcie.


Dostałam prześliczne koraliki:


W złotej paczuszce znalazły się cudowne frywolitkowe kolczyki:


oraz równie śliczny komplet czarnej biżuterii. To moje pierwsze zdobycze zrobione tą techniką, więc cieszą jeszcze bardziej. : )


W srebrnej paczuszce schował się brat Konstantego. Malutki i uroczy.


Obydwu dziewczynom bardzo dziękuję :)

7 komentarzy:

  1. Fajności. Kaboszony z pewnością świetnie wykorzystasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nawet nie wiedziałam, że te kamyczki to kaboszony :P Fajne prezenciki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Już czekam co wymyslisz z tych szkiełek! A jakie piękne prezenty! Miś jest cudny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne frywolitki. Misiaczek słodki. A co do tych kaboszonów, jeśli są ze szkła i za taką ilość jak na zdjęciu, to chyba przepłaciłaś. Jakiś czas temu kupiłam sobie kilka woreczków po 3-5zł za jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę sie że wszystko Ci się podoba:-) Zaginięcie paczuszki to niestety moja wina, nie posłałam poleconym bo mi brakło kaski i taki był efekt:-/ Na szczęście ta już doszła:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...