czwartek, 13 września 2012

Herbatka

Ukochany poprosił: "przynieś mi 5 saszetek tej herbaty". Kasia niewiele myśląc, przechowując gdzieś w tyle głowy przeczytany niedawno artykuł na Srebrnej Agrafce, wzięła się do pracy i tak oto powstała jej herbatka z miłosnym akcentem:


 
Zapakowałam wszystko w folię i zaniosłam jako super romantyczny pakunek.


Chłopak powiedział, iż to jest tak piękne, że nie będzie jej rozpakowywał. No i już się napił pysznej herbatki :D

PS. Egzamin ustny z prawdopodobieństwa zdany. W indeksie oficjalnie widnieje 3.0.
A wieczorkiem... Ukochany dał mi się przejechać jego samochodem. Wielkie to, ale prowadzi się mega przyjemnie :) Jesteśmy ze sobą od 16 miesięcy. Samochód jest z ukochanym jakieś 18 miesięcy i przez ten czas prowadziły go trzy osoby: właściciel, jego tata (tylko raz) i ja :)
To dziwne, ale z tej jazdy cieszę się bardziej niż ze zdanego egzaminu :D

10 komentarzy:

  1. Moja kochana córeczko jestem z Ciebie dumna!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. no i ja to rozumiem...dał się kajtnąć bryką...naprawdę Cię kocha!

    OdpowiedzUsuń
  3. DOSKONALE CIĘ ROZUMIEM:)) gratuluję zdanego egzaminu:)) a herbatki super!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Drobiazgi, dla kochanego, dla kochanej. Gratuluję egzaminu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie drobiazgi są naprawdę ważne, a mówi to żona z 23-letnim stażem małżeńskim. Gratuluję już 2-letniego bloga! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Gratuluję zdanego egzaminu po troszku go zazdroszczę (dzwoniłam dziś na dwa wydziały i się dowiedziałam że podyplomówki nie ruszą bo nie ma chętnych :/) a jakie autko?? Moim oprócz mnie jechała jedna osoba (też tato ;)) i to tylko dlatego, że sobie kluczyki wziął i nie daleko bo po podwórku :) O właśnie, skoro o autku mowa ide swoje przeprowadzić bo moknie na dworze ;) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i przykro mi, że nie masz możliwości studiowania.
      Heh, ja nie mam swojego auta :) A samochód mojego ukochanego to chrysler stratus w cabrio. Link powyżej (zielone literki klikamy :)

      Usuń
    2. Nie ma co Ci być przykro - poszukam innej ;) a samochodzik ładny :)

      Usuń
  7. Fajnie że do takich drobiazgów przywiązujesz wagę - jest to uroczę.
    A co do auta to rzeczywiście mężczyźni mają na tym punkcie hopla - mój mąż zawsze powtarza że kobiety i samochodu nikomu sie nie pożycza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...