środa, 24 października 2012

Cóż za historia : )

Moje poczynania z Analizą Matematyczną były dosyć burzliwe. Całki (mimo, że ja je całkiem lubię) mnie nie polubiły.

Przedłużenie sesji. Egzamin 16 października. Dobrze przygotowana z rozwiązywania zadań, nieprzygotowana ze znajomości wzorów dostałam 12/30 punktów, bo nie mogłam zajrzeć do mojego "brudnopisu" ze wzorami. Do zdania jest konieczna połowa punktów...

Facet wkurzony, nie chciał zrobić kolejnego terminu, ale po usilnych prośbach, decyzję zmienił i wczoraj napisaliśmy drugi raz pisemny egzamin. Nauczyłam się wzorów, więc nie było przeszkód by zdać. Pewna siebie napisałam wszystkie zadania. Wróciłam do mieszkania, po kilku godzinach wynik: 12/30... Załamana zapytałam prowadzącego, kiedy można prace obejrzeć (wszystko za namową koleżanki, żeby wiedzieć, co się źle robi).

Dzisiaj z samego rana pojechałam na uczelnię i ku mojemu zdziwieniu, okazało się, że nie dostałam punktów za pewne, dobrze wykonane czynności, co w sumie dało 15,5 punktu  : D
Wielce szczęśliwa wróciłam do mieszkania i właśnie zaczynam się uczyć na jutrzejszy egzamin ustny : )


Trzymajcie kciuki!

Dzisiaj powinnam coś napisać o UFO SAL-u, ale niestety ostatnio niewiele rzeczy udało mi się ukończyć. Poza tym mój komin pokazany w pierwszym poście, jako rzecz do zrobienia poczeka jeszcze jeden sezon. Uważam, że w związku ze śmiercią babci w czerwony, pomarańczowy czy inne jaskrawe barwy nie powinnam się ubierać. Dla przypomnienia:


Nadal na szydełku moje rękawiczki.
Mało moich prac ostatnio, bo się uczelnianymi sprawami zajęłam. :(

13 komentarzy:

  1. Dla mnie analiza też nie jest łaskawa. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze warto siie dopytywać, sprawdzać!- trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymam kciuki! całe szczeście, że tam poszłaś!!!! oj biedactwo ucz się ucz...dobrze, że mam to już za sobą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Analiza - ważna rzecz. Mój facet miał ją na studiach więc znam ten ból. Gratulacje zdania, a moje studia nauczyły mnie jednego - ZAWSZE sprawdzaj prace przy wykładowcy i domagaj się uzasadnienia oceny :p

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki! Koniecznie daj znać jak poszło:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oczywiście trzymam kciuki i może się w końcu polubicie:)???

    OdpowiedzUsuń
  7. Też miałam problemy z analizą:) z matematykami już tak jest że sprawdzają prace byle jak a potem idziesz i jeszcze te decydujące punkty da się wysupłać:) życzę powodzenia i zapraszam po egzaminie do siebie na candy bransoletkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia!!! trzymam kciuki. Ja właśnie siedzę na wykładzie z analizy matematycznej i męczę różniczki. pozdrawiam i jeszcze raz życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam oddzielny przedmiot zwany "równaniami różniczkowymi" : )

      Usuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...