sobota, 10 listopada 2012

WYNIKI: "Moja naj... praca" 3

Moja najbardziej pracochłonna praca?
Chyba ten czołg:


Znowu on :)
Nie potrafię powiedzieć, jak długo go robiłam. Czołg robiłam tworząc do niego opis, więc to znaczeni wydłużyło czas pracy. Muszę kiedyś zapisywać sobie godzinę rozpoczęcia i zakończenia pracy jak to robi główna bohaterka dzisiejszego posta. Do rzeczy...

Jako jedyna do mojej zabawy zgłosiła się cohenna ze swoim wkładem w powstawanie "Bitwy pod Grunwaldem"


I cytat o ilości pochłoniętego czasu:

"Haftowałam 92 dni i tu nie ważne było czy to zwykły dzień czy niedziela. Nad haftem spędzałam minimum 10h na dobę, nawet po 16h siedziałam. Licząc średnio 13h wychodzi 1196h."

Innych zgłoszeń nie było dlatego wygrywa

cohenna : )

Serdecznie gratuluję i proszę się poczęstować wyróżnieniem:


A już jutro kolejne wyzwanie : )
Gorąco wszystkich zapraszam!

6 komentarzy:

  1. gratuluję.
    innych zgłoszeń nie było, bo ja nawet wstydziłabym się pokazać moją pracochłonną pracę, przy dziele Cohenny ! Wyróżnienie jak najbardziej się należy i to bezapelacyjnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też od jutra będą zmiany... : )

      Usuń
  2. Zastanawiałam się czy nie zgłosić do zabawy swojego obrusa, którego zrobienie zajęło jakieś 150 godzin ale widzę, że i tak byłabym bez szans. Gratulacje dla Cohenny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i już się częstuję :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj za takie cudo należą się wielkie gratulacje! Żadna z moich robótek nie była tak pracochłonna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...