niedziela, 13 stycznia 2013

Dwie rzeczy

Dzisiaj już ostatni dzień wyzwania fotograficznego u Uli. Temat na dziś to:

DWIE RZECZY

Na początku pomyślałam o włóczce i szydełku, ale postanowiłam rozszerzyć horyzonty o matematykę :)
Czemu tak? Już nie raz byłam nazywana przez mojego ukochanego matematyczką czy pajęczycą, więc zdjęcie symbolizuje moje dwie pasje, symbolizuje mnie i to, co lubię robić. No może z matematyką trochę gorzej ostatnimi czasy, bo jak zaczyna ona być wszędzie, to zaczyna się czuć przesyt i się po prostu nie chce...


12 komentarzy:

  1. U mnie też dziś na tapecie szydełko, ale z matematyką niestety nigdy nie udało mi się zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pajęczyca - to brzmi dumnie, patrząc na Twoje prace:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przygodę z matematyką zakończyłam niestety albo stety na maturze :).
    Miło było Cię poznać.
    Jestem pod wielkim wrażeniem Twoich prac.
    Zainspirowałaś mnie do tego, by po szydełko sięgnąć. Do tej pory szyłam, kleiłam, malowałam, na drutach też robić mi się zdarzało, ale od szydełka stroniłam :).
    Jak uda mi się załapać o co biega na pewno się pochwalę. Tymczasem stałą bywalczynią bloga na pewno będę, bo bardzo mi się tu u Ciebie podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zdjęcie :)
    Ja od urodzenia byłam rasową humanistką, ale to matematyka dawała mi najwiecej radości- bo jak już coś rozumiałam, to mogłam siedzieć godzinami i rozwiązywać, będąc przy tym najszczęśliwszą osobą na świecie ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Kasiu! Jeśli przyjmujesz wyróżnienia to zapraszam do mnie, jeśli nie - rozumiem.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę powiedzieć, że z matematyką pożegnałam sie dawno temu (nawet na maturze jej nie zdawałam, bo ona jednak w naszym życiu jest obecna wszędzie, choć sobie z tego nie zdajemy sprawy. Cieszę się jednak, że już nie muszę obliczać pól, albo wysokości będących poza figurą. wrrrr;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Twój talent ;) i SpongeBob'a :) chyba zamówię u Ciebie takiego dla chłopaka ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne, kolorowe szydełka. Co do matematyki, to nie znoszę i nie potrafię ale zazdroszczę temu, kto ma głowę do tego!

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja na bakier z jednym i z drugim ;) Z matematyka nigdy się nie lubiłyśmy, z szydełkiem próbowałam się zaprzyjaźnić, ale wygrały druty...

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko nie matematyka! Nie dziwię się , że jakoś trzeba odreagować przy robótkach! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł - doskonale pasuje do Twojego opisu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcie :)
    Szydełko na tak , ale matematyce zdecydowanie mówię nie... Nie przepadam za nią i ona za mną chyba też ;) zadania tekstowe to był dla mnie koszmar...
    Ale podziwiam wszystkich którzy w gąszczu cyferek odnajdują rozwiązanie, bo dla mnie to czarna magia ..
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...