czwartek, 31 stycznia 2013

Podsumowanie miesiąca ---> styczeń

Dzisiaj ostatni dzień stycznia. Miesiąc uciekł szybko. Pewnie głównie dlatego, że to miesiąc, który kończy semestr i zaczyna najgorszy okres w życiu studenta, czyli sesję :)
Dopiero w tym roku zdałam sobie do końca sprawę, że matematyka to ciężki kierunek! Ludzie z roku studiują na dwóch kierunkach, na tym drugim wszystko pozaliczane, a na matematyce końca nie widać :D

Koniec mojego narzekania. Mam nadzieję, że kiedyś mi się to opłaci.

Za to chciałabym Wam bardzo podziękować, że jesteście. Oglądacie mojego bloga, komentujecie, chcecie tutaj być i że Wam się podoba. Ciągle jest Was coraz więcej, co mnie ogromnie cieszy! W porównaniu z sierpniem 2013 w styczniu jest Was aż trzykrotnie więcej! 
Bardzo Ci dziękuję mój drogi Czytelniku!

Podsumowujmy...


STYCZEŃ

1. Na pierwszym miejscu bezapelacyjnie znalazł się mój przepis na komin z kapturem wyprzedzając wszystkich o połowę wyświetleń.


2. Drugie miejsce zajął początkujący Łukasz, a właściwie jego stringi.


3. Trzecie miejsce przypadło w udziale pytaniu o spotkania robótkowe.

4. Kolejne miejsce ma zaszczyt zajmować kopalnia talentów z Martą i jej ozdobami ziemi (jeszcze raz zapraszam do oglądania jej sutaszu :)


5. Na zaszczytnym piątym miejscu znalazł się znowu post o spotkaniach robótkowych (przypominam, że powstał blog i czeka na Twój wpis o najlepszym miejscu na spotkanie :)

6. Ku mojemu zaskoczeniu w pierwszej dziesiątce znalazł się kolorowy komin.


7. Siódme miejsce zajął dumnie post z opisem na rękawiczkę z ciasteczkowym potworem.


8. Na ósmym miejscu znalazło się pytanie o szczęście.

9. Nie przestają Wam sie podobać moje opisy :) Na przedostatnim miejscu w TOP 10 znalazł się przepis na mini SpongeBoba.


10. Na zaszczytnym ostatnim miejscu z liczbą 100 zdobytych od Was punktów (wyświetleń) dumnie stoi 7200 oczek, czyli tęczowy szalik.



A jaki jest Twój ulubiony post spośród tych dziesięciu?

9 komentarzy:

  1. Nie potrafię powiedzieć , który post jest moim ulubionym :)Bardzo lubię do Ciebie wpadać i czytam wszystkie posty , mimo iż słowa zostawiam rzadko , jesteś niejednokrotnie moją inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to widzę, że jakieś szaleństwo podsumowań u Ciebie można zaobserwować:) pozdrówka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dawno temu też startowałam na matematykę, dokładnie matematykę stosowaną na AGH. I potem jak porozmawiałam z koleżanką tam studiującą cieszyłam się, ze się nie dostałam :)
    Mój ulubiony post to ten ze SpongeBobem :) Widziałam też post z inspiracjami. Kasiu, rozpracuj szyszki i zrób proszę tutorial bo się w nich zakochałam a ja muszę mieć łopatologicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie wszystkie Twoje prace są świetne. Jeśli miałabym wybrać coś z tych styczniowych to nr 1 zajmuje Sponge Bob, zaś 2 ciasteczkowa rękawica.

    OdpowiedzUsuń
  5. Owocny był ten styczeń oj owocny :) Oby pomysłów i czasu na realizację nigdy nie zabrakło!

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię podczytywac i o lądać Twoje posty
    dla mnie najbardziej genialny opis był stringów wykoanych przez Łukasza - a Twoimi maskotkami / rękawicami jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kopalnię talentów, pytanie na śniadanie oraz inspiracje. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie posty a raczej pomysły są świetne dlatego tak ciężko wybrać jeden. Choc jestem u Ciebie tak krótko już lubię odwiedzać Twój zakątek. Podziwiam Twoj matematyczny zapał, ja po statystyce mialam dość, zdecydowanie blizej mi do chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój ulubiony to ten o kolorowym kominie :)
    A matematyka to królowa nauk - więc na pewno Ci się opłaci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...