sobota, 16 marca 2013

Kopalnia talentów ---> Monika Mnich


Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić Monikę Mnich. Zauroczyły mnie jej szydełkowe czapki. :)
Zapraszam na jej bloga.


Czym się zajmujesz?
Zajmuję się przede wszystkim swoimi dziećmi. Opieka nad nimi pochłania dużo czasu, a w wolnych chwilach szydełkuję, ostatnio (w sumie od nich się zaczęło) nawet polubiłam się z drutami, nie jakoś spektakularnie, ale coś tam mi już wychodzi.


Jak to się zaczęło?
Zaczęło się to jakieś 2 lata temu, zafascynowana wyrobami na drutach i szydełku, na których dzielnie dziergała moja koleżanka, podpatrywałam i tak mi się to podobało, że postanowiłam sama coś stworzyć, na początku zrobiłam dla synka getry na nogi, takie ocieplacze, żeby nóżki nie marzły. Poszłam do mojej babci, która od zawsze robiła swetry (najpiękniejszy pamiętam zrobiła mi jak miałam 8-9 lat kolorowy z wrabianym wzorem smerfa). Zapytałam czy mi pożyczy druty i włóczkę. Tak się zaczęło... Zrobiłam wtedy te getry, krzywe luźne, ale były. Później najprostsze na świecie czapki. Teraz widzę, ile błędów wtedy popełniłam przy zmniejszaniu czapek, ale byłam z siebie tak dumna, że nie zwracałam uwagi na niedoskonałości :) Koleżanka, której bardzo się te czapki spodobały, poprosiła o komplecik dla córki: czapkę, szaliko-golfik i getry. Ja żądna wiedzy za sugestią znajomej wzięłam do ręki szydełko i zrobiłam dla tej samej dziewczynki szydełkowe rękawiczki - wzorując się na filmiku z YouTube. To było pierwsze zamówienie, potem było drugie i kolejne, a ja lepiej się czułam z szydełkiem w rękach niż z drutami. Powstawały nowe twory i potwory, śmieszne czapki i zwierzaki.


Dla kogo najchętniej tworzysz?
Do tej pory robiłam głównie dla dzieci, teraz zgłasza się do mnie coraz więcej dorosłych i dalej są to głównie czapki i szale. Nie lubię wielkoformatowych projektów, lubię widzieć szybkie efekty.


Z czego jesteś najbardziej dumna?
Z kompletów na chrzest (dziewczynka i chłopczyk), z czapki lwa z lwią grzywą no i z ostatnich wyrobów drutowych, z czapki i szalika z cudownie miękkiej włóczki Merino baby.


Skąd czerpiesz inspiracje?
Inspiracje znajduję na każdym kroku, nowe wzory, nowe zdjęcia są dla mnie kopem do działania. Powoli uczę się korzystać z wzorów, bo do tej pory to wszystko to był takie free style. Patrzenie na nadesłane zdjęcie i robienie według zdjęcia. Wiele pracy przede mną, wiele nauki, tyle do odkrycia, tyle do zrobienia.


Jak Ci się podobają dzieła Moniki?
Skrobnij komentarzyk pod tym postem lub u niej na blogu :)

7 komentarzy:

  1. Swietne te rzeczy ale TY tez super czapki dla dzieci robisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu dziękuję, aż się wzruszyłam, naprawdę bardzo mi miło gościć u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne te Twoje D Z I E Ł A
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace, bardzo kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Same śliczności wszystkie Twoje prace ,uwielbiam dziergac dla dzieci:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. skrobnę Ci, że "idę" do Moniki pooglądać robótki:)Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...