sobota, 9 marca 2013

Kopalnia talentów ---> seszen i jej tykwy



Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić niesamowitą kobietę - Monikę, znaną w sieci jako seszen, a prowadzi bloga seszenowe tykwy. Dopóki nie odnalazłam jej miejsca w sieci, nie wiedziałam, że to, co potocznie zwykło się nazywać "dyńkami", to tykwy. : ) Tym bardziej nie wiedziałam, że można z nich wyczarować takie piękne lampy.
Poczytajcie, co o sobie pisze seszen :)



Czym się zajmujesz? 
Od dziecka interesowałam się wszystkim co związane ze sztuką. Gdy tylko miałam wolną chwilę musiałam tworzyć. Fotografia, rzeźba, malarstwo, biżuteria... Wszystko było ciekawe, ale ja nadal poszukiwałam. I wtedy całkiem przypadkowo natchnęłam się na ciekawą roślinę - tykwę. Jak tylko wykonałam moją pierwszą lampę z tykwy, która w sumie nadal zajmuje miejsce w pokoju, wiedziałam, że chcę tworzyć kolejne. Wkrótce tworzenie lamp stało się moją pasją. Poza tym baaardzo lubię ciapać się farbami :P


Jak to się zaczęło? 
Przygodę z tykwą zaczęłam przypadkowo, szukając ciekawej rośliny, która upiększyłaby mój ogród. Bardzo spodobały mi się owoce, które wtedy wyrosły i tak połknęłam bakcyla. Niestety z pierwszej uprawy niewiele owoców udało się wysuszyć, ale nie zniechęciłam się. Powoli uczyłam się odpowiedniego postępowania z tykwami. Uzyskanie zdrewniałego owocu to trochę pracochłonne zajęcie, a na efekty pracy trzeba dość długo czekać, ale wszystkie te wysiłki później się rekompensują. Teraz dzielę się swoimi doświadczeniami na moim blogu.


Co uważasz za swój największy sukces? 
Dużym sukcesem dla mnie był udział w akcji Dobrowianki - dobrze zrobić coś swojego. Jako laureatka konkursu mogłam podzielić się swoją pasją na łamach specjalnej książki dodanej do Vivy. Cały dochód ze sprzedaży wsparł fundację Rak'n Roll. Odbył się także bankiet, na którym zlicytowana została jedna z moich lamp. Była to dla mnie bardzo ciekawa przygoda.


Co i dla kogo najchętniej tworzysz? 
Moim materiałem są tykwy, które przeważnie przerabiam na lampy, ale nie tylko. Zdarza mi się czasami z tykwy wykonać jakąś inną ozdobę np. wazon czy misę. Cenię oryginalność i dbałość o szczegóły. Wypracowałam swój własny styl. Teraz tworzę dla wszystkich, którzy są zainteresowani moimi pracami. Największą radość sprawia mi, gdy sprawiam tą radość innym:)


Skąd czerpiesz inspiracje do nowych prac? 
Bacznie obserwuję otoczenie - wzory, kolory, kształty... to wszystko mnie inspiruje. Pomysły same pojawiają się w głowie - zazwyczaj późnym wieczorem przed snem. Zawsze przy łóżku mam notatnik i coś do pisania. Tam umieszczam wszystkie szkice i później weryfikuję je na "trzeźwo". Muszę robić notatki bo rano już nic nie pamiętam :-P Poza tym, nie zawsze mam wenę i wtedy z notatek czerpię gotowe już pomysły.

Jak Ci się podoba taki sposób tworzenia lamp?
Słyszałaś kiedyś o nim?

Zapraszam na bloga seszen po więcej zdjęć oraz porady o hodowli tykw :)

8 komentarzy:

  1. Obserwuję tego bloga już jakiś czas, i bardzo, bardzo przypadł mi do gustu :) Lampy są absolutnie fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te lampy to coś absolutnie fantastycznego, a nie żadne takie z Ikei czy innej sieciówki :) Coś co ma ten klimat ! :D Pamiętam, ze seszen miała sesje foto dla Dobrowianki przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko! Świetne te lampy, nie słyszałam jeszcze o takich !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też podziwiam odkąd znalazłam jej bloga a teraz czekam na nasionka i to wszystko co się z nimi zadzieje dalej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie to wszystko wygląda- brawka Kasiu za wyszukiwanie takich perełek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję wszystkim za miłe komentarze, a autorce bloga za wspaniały pomysł z takimi wywiadami i oczywiście za zaproszenie mnie do tego projektu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Monikę odkryłam już jakiś czas temu :) Od tamtej pory jestem nieprzerwanie zachwycona jej pasją i cudami, które tworzy. Dzięki Kasi dowiedziałam się jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę takie lampy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...