poniedziałek, 6 maja 2013

2 lata - kto się czubi ten się lubi

Zdjęcia przedstawiają to, co od niego dostałam (no oprócz słodkiej żabuli - na szczęście i Raffaello, bo już go prawie nie ma :D). Jutro dowiecie się, co ja zrobiłam dla mojego ukochanego.

Poznaliście go jako mojego Fotografa. Uwielbiam jak robi mi zdjęcia.
Minęły już (i tylko) dwa lata, od kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy. Było to na jakże cudownie obskurnym dworcu w Krakowie :) Skąd się tam wzięliśmy...?   (Czy to zabrzmiało jakbyśmy byli bezdomnymi? :)

Ten komplet przepięknie się mieni. Ukochany uznał, że rozświetla moją twarz :)

Pewnego dnia dzięki stronie trudniącej się zamieszczaniem obrazków poznałam pewnego chłopca. Potem wymieniliśmy się numerami gadu-gadu, dalej były kontakty na portalu społecznościowym. Nie, tym chłopcem nie był mój ukochany :)

Przepiękna róża!

Właśnie wspomniany wyżej portal poznał mnie i mojego Fotografa. Zaczęły się wspólne zaczepki, dokuczanie w komentarzach do zdjęć, filmów... W końcu była pierwsza prywatna wiadomość (obydwoje pisaliśmy ją w tym samym momencie!), potem kolejna wiadomość i kolejna... Potem telefon! Wiecie, że mój ukochany ma świetny głos przez telefon? Żałuję, że już się do tego przyzwyczaiłam i nie robi on na mnie takiego wrażenia jak na początku. To taki ton pełny profesjonalizmu i powagi. Boski! Kiedyś nawet moja mama go nie poznała w rozmowie telefonicznej :)
Oczywiście, później były kolejne rozmowy... Aż w końcu Kasia wróciła do Krakowa z przerwy wielkanocno-majowej i spotkała się z Fotografem :)

I ta bransoletka... mmm...

Mogę zdecydowanie powiedzieć, że to była miłość od pierwszego... napisania? Wejrzenia? Usłyszenia? Coś w tym stylu :) I tak sobie trwa do dziś. Mamy swoje wzloty (tych jest więcej) i upadki. Uczymy się ciągle siebie nawzajem, uczymy się rozwiązywać razem problemy. Czasami przychodzi taki czas, takie dni, że czujemy się jak wtedy podczas pierwszych dni zakochania (albo i jeszcze lepiej) - pełni endorfin i takie wielkiego: "Kocham Cię" w sobie :) Niesamowite uczucie. Po jakichś 20 miesiącach zdarzyło mi się tak od nowa zakochać, że zapominałam po co poszłam do kuchni :)

Widzieliście kiedyś takie breloczki? Jestem nimi oczarowana!

Jak to wygląda na co dzień? SMS z rana z pytaniem: "jak Ci się spało?" czy podobny. Jak już wiemy, że wszystko dobrze u tej drugiej osoby, to można spokojnie zacząć dzień. :D Potem on do pracy, ja na uczelnię, wieczorem spotkanie, koniecznie wiadomość, że dotarliśmy do własnych mieszkań i SMS czy wiadomość na dobranoc. Monotonnie? Wcale nie :) Wręcz przeciwnie: czasami mamy wrażenie, że jesteśmy w sobie bardziej zakochani niż na początku.



Dzisiaj jest też drugie święto...
Moja mamuśka (wierny czytelnik bloga) obchodzi swoje urodziny. :)
Wszystkiego dobrego mamuś!
Jak wiadomo mama ma 18 lat od kilku lat i niech tak zostanie!


PS. Mama w środę idzie na zabieg. Na pewno się okropnie boi. Jadę do niej niedługo.
Trzymajcie kciuki, żeby wszystko się udało, niech to będzie jej prezent urodzinowy :)
PS2. Mama na pewno przeczyta Wasze komentarze...

20 komentarzy:

  1. Szczęścia Zakochańce życzę.
    Dużo zdrowia, szczęścia i wiele kolejnych 18-tek życzę mamię.
    P.S. Ja się też dwa tygodnie temu strasznie operacji bałam, ale poszło OK z mamą też tak będzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie 30 kwietnia minął rok :** Może za rok też napiszę taką notkę ;)

    A dla twojej mamy zdrówka, szczęścia, pomyślności i kolejnych osiemnastek :)) I oczywiście trzymam kciuki z całych sił :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga mamusiu, sto lat i wszystkiego naj.... będzie dobrze... zabieg szybko minie izostanie tylko po nim wspomnienie.... więc zdrowia, pomyślności i duzo miłości....
    No i tobie Kasiu gratulujemy rocznicy... i pomyślności na kolejne dni, miesiące i lata....

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłość jest Piękna! Wielu takich szczęśliwych rocznic Wam życzę ;-)) Kasiowej Mamie również wszystkiego dobrego i trzymam kciuki by zdrowie dopisywało ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. kochana dużo szczęścia!:) a o zdrowie mamy pomodlę się na jutrzejszej majówce...i życzę dużo zdrówka! i wiary, że wszystko będzie dobrze:))) bo przecież nie może być inaczej:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Podwójne święto i podwójne gratulacje ode mnie!!! Mama niech się trzyma ciepło i niech dobre myśli Ją nie opuszczają, a Wy kochajcie się dalej i dalej, wciąż od nowa ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego dla Was i dla mamy:) A mamie dużo zdrówka życzę:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. gratulacje dla zakochanych i oczywiście dla mamuśki sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję dwóch lat :)) A dla mamy jak najwięcej zdrówka i sto lat :))

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluję 2 lat i życzę szczęścia na kolejnych naście :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje :) u mnie i mojego kochanego tez za niedługo 2 lata minie :) oj znam to poranne smsowanie a u nas dodatkowo wieczorne pogawentki ;) Życze wam szczęścia, a Mamie by sie nie obawiała zabiegu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Życzę Tobie i Twojemu Fotografowi jeszcze wielu wspaniałych lat :-) I oby więcej było tych cudownych chwil :-)
    Dla Twojej mamusi serdecznie życzenia urodzinowe - spełnienia marzeń i dużo zdrowia :-) A zabieg na pewno się uda i już za chwilę będzie po wszystkim.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, Fotografa i Mamy. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Najpierw życzenia dla mamy : ZDRÓWKA!!!!!!!!!!!!!!!! Stan zakochiwania się w tym "Jedynym" nie jest mi obcy:(, a jestem już 24 lata po ślubie!!!!!! Jeżeli druga strona przeżywa to samo to jest super!!! Oczywiście bywają, ciężkie i trudne dni, ale nic to....:)Oby było ich jak najmniej tego i Tobie i sobie życzę! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. zdrówka dla mamy,
    gratulacje takiej miłości.... by dalej kwitła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdrowia dla mamy i wszystkiego naj z jej kolejnych 18 urodzin. Gratuluję rocznicy.

    OdpowiedzUsuń
  17. wszystkiego dobrego i dla Was i dla Twojej mamy! :) Wszystko będzie dobrze, ja sama niedawno byłam w szpitalu na zabiegu i wszystko się dobrze skończyło. :)
    Znam to "zakochiwanie się od nowa" - mam to ze swoim ukochanym, wspaniałe uczucie, takie pogłębienie tego co do siebie czujemy jeszcze bardziej :)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję rocznicy :)) życzę kolejnych lat w miłości :))

    OdpowiedzUsuń
  19. Zycze wszystkiego dobrego WAM na wspolnej drodze, a takze twej Mamie duzo zdrowia,
    zapraszm do mnie na mojego blog,
    pozdrawiam cieplo,
    ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego dobrego dla Was Panie ;-)
    jak mi się fajnie czytało Waszą historię... aż mi się moja przypomniała...
    ach ach ach.....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...