wtorek, 25 czerwca 2013

DMC ---> moja opinia o Petrze DMC

W związku z propagowaniem włóczki


przez sklep nadodatek.pl został ogłoszony konkurs pt. Zaprzyjaźnij się z Petrą DMC, o którym Wam pisałam, oraz zostałam poproszona o napisanie opinii o tej właśnie włóczce.


Oczywiście, zacznę od opinii producenta na temat tej włóczki:
  • nadaje się na druty i szydełko,
  • jest zarówno kordonkiem i włóczką,
  • idealnie nadaje się na letnie wdzianka, ubranka dla dzieci oraz przedmioty dekoracyjne,
  • skład: 100% wełny merceryzowanej o długich włóknach,
  • o wyjątkowej miękkości i połysku,
  • wytrzymała,
  • motki po 100 g,
  • dwie grubości dostępne w sklepie: 5 i 8.

Kolory, które znajdziecie w sklepie nadodatek.pl:

 


Informacje z banderoli:
  • grubość 5 to 400 m w motku, szydełko 1,75-2 mm lub druty 2 mm,
  • grubość 8 to 800 m, szydełko 1-1,25 mm lub druty 2 mm,
  • można prać w 60°C, prasować, suszyć bębnowo, czyścić w chloroetylenie lub benzynie.
Szkoda, że w opisie na stronie sklepu nie ma informacji o ilości metrów w motku czy sposobie prania.  


Moja opinia o Petrze DMC grubości 5:
  • nazywam ją "grubym kordonkiem",
  • nie dzieli się podczas pracy,
  • idealna na serwetki dla początkujących, dzięki swoim "właściwościom kordonkowym" oraz większej grubości niż tradycyjne kordonki,
  • przybyła do mnie spakowana w foliowe woreczki zaciskane sznureczkiem - bardzo fajna ochrona dla włóczek,

  • włóczka ma lekki połysk,
  • jeśli miałabym opisać jej miękkość, to zdecydowanie bliżej jej do Snehurki niż do Maxi,
  • źle znosi prucie, 


  • jest bardzo wydajna, na sukienkę rozmiaru 36 bez ramiączek i krótką w pół uda zużyłam 2,5 motka, z jednego motka udało mi się wykonać ażurem prostokąt 45x60 cm,
  • po praniu i blokowaniu robótka staje się lejąca,
  • gotowy wyrób ulega delikatnemu gnieceniu,
  • próbka wyprana w 40°C nie zmieniła swojego kształtu, ale splot włóczki stracił na połysku i pojawił się lekki meszek (kolor próbki na zdjęciu różni się jedynie przez inne światła),
  • widać, że włóczka ma malutkie niteczki, które będą negatywnie wpływały na użytkowanie wyrobu.

Podsumowując, jestem zadowolona z tej przędzy. Przyjemnie się z niej robi i myślę, że będzie się przyjemnie nosiło. (Sukienka jest na etapie szukania materiału na podszewkę.)

6 komentarzy:

  1. Opinia wyczerpująca. Myślę, że skuszę się na jakieś dzierganko z tej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostalam dziś 8 kolor kawy z mlekiem bedzie z tego kapelusik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Super :) Czekam na informacje/zdjęcia o zrobionym kapelusiku.

      Usuń
  3. Bardzo przydatne informacje - dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dżięki Kasiu za przydatne informacje, bo jestem własnie na etapie poszukiwań włóczki najlepszej do moich, pierwszych po latach, szydełkowych splotów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Kasiu. ja używałam DMC Perle 8 turkusową. Rzeczywiście jest mięciutka i ma ładny połysk ale, nie wiem dlaczego ale, jakoś mi nie podpasowała. Jest delikatna i ładna ale mam wrażenie,że po kilku praniach może stracić ze swojego uroku. Zdecydowanie preferuję nasz maxi albo pyramid. Polecam także Puppets. Pozdrawiam
    Ps. fajnie tu u Ciebie-będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...