sobota, 13 lipca 2013

Woda

Chciałam sfotografować deszcz, bo ostatnio pada. Zaskoczył mnie podczas "spaceru" mocząc porządnie. Dzisiaj zostałam oblana przez samochód, bo akurat kałuża była w pobliżu... Nie, nie mam złego dnia :) Wręcz przeciwnie. Niedawno wróciłam ze spotkania robótkowego, akumulatory naładowane!

Pomysł na zdjęcie przyszedł jak zwykle spontanicznie. Koleżanka z pokoju swego czasu napełniła butelki wodą z kranu. Nie chciała jej wylewać od tak, więc zastałam ją dzisiaj z karteczką:

"WODA

do kwiatków" i postanowiłam użyć do dzisiejszego wyzwania fotograficznego dla blogu senmai.pl. Ech, to już przedostatni dzień wyzwania :(


Posiadam cztery żywe kwiatki doniczkowe. Jeden z nich niestety mi przymiera, bo najpierw go podlewałam, bo miał sucho, a teraz mi strasznie marudzie, że mu za mokro... Liście żółkną mu od środka. Wczoraj "przez przypadek" kupiłam sobie lawendę i cieszy ona moje oko :)


Ostatnio dowiedziałam się, że krakowska "kranówka" nadaje się do picia bez przegotowania. (Wiadomość z pierwszej ręki.) Piję ją już kilka dni i nic złego się nie dzieje.

Jak woda w Waszych kranach?


8 komentarzy:

  1. A mnie by sie przydały te butelki. A lawendula piękna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasza się nie nadaje :)Fajna ta lawenda!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie woda zw kranie to prawdziwa katastrofa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham lawendę. U mnie woda jest ozonowana i ponoć teź nadaje się do picia. Niestety jest bardzo kamienista. Wolę pić mineralną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja lawendę kupiłam wczoraj :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...