poniedziałek, 9 września 2013

Moja mina

Zupełnie zostałam zaskoczona tym wyzwaniem fotograficznym: "ale to już? Dzisiaj?!" Cudownie!
Popatrzyłam na tematy (u mnie są one na pasku bocznym na dole), pierwszego dnia mam pokazać jak wygląda

MOJA MINA

Przypomniałam sobie, że wczoraj wybrałam się razem z moim chłopakiem do parku, aby obfotografować moje ostatnie szydełkowe wyczyny, a podczas ustawiania aparatu nie bardzo chciało mi się wysilać na śliczną minę, więc mam na przykład takie zdjęcie:


Nie, wcale nie byłam wtedy smutna, co zobaczycie już w najbliższych dniach, gdy pokażę resztę zdjęć.

Lubicie wygłupiać się (no dobra, w tym przypadku "wygłupianie się" to zbyt duże pojęcie) przed aparatem?


12 komentarzy:

  1. Brakuje takiej piłeczki na Twą głową, jak w bajce Pomysłowy Dobromir;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to bym powiedziała-zła jak osa =D

    OdpowiedzUsuń
  3. przypomniałaś mi że to juz dziś!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba już nie lubię wygłupiać się przed aparatem, ale bez aparatu jak najbardziej :)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  5. hahha, ja na to mówię zawiecha ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hihih oj jaka minka..
    Pewnie, że uwielbiamy się wygłupiać przed aparatem.. Mój mąż ma całą kolekcję moich śmiesznych i dziwnych min, które udało mu się uchwycić pod moją nieuwagę :P
    BUZIAK

    OdpowiedzUsuń
  7. ktoś napisał u góry Pomysłowy Dobromir - miałam podobne skojarzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz minę, jakbyś właśnie analizowała zadanie z wieloma niewiadomymi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoja mina mówi do mnie: hm..muszę nad tym jeszcze pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja sądzę,że zagapiłaś się na jakąś wiewiórę albo innego zwierza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za napisanie tego komentarza. : )
Użytkowników anonimowych zapraszam do pisania e-maili: kasiulkowe@gmail.com

Zobacz także:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...